wtorek, 7 czerwca 2016

Ryba bez wody, czyli 10 przyczyn strachu przed wystąpieniami publicznymi

Wystąpienie publiczne, insekty, głęboka woda, choroba, lot samolotem, psy, jazda samochodem, ciemność, winda, ruchome schody... Czego się boisz najbardziej?

Jeśli powiesz, że najbardziej boisz się wystąpienia publicznego, wcale mnie nie zaskoczysz. Wszystkie badania pokazują, że tego właśnie boimy się najwięcej.

Jeśli powiesz, że bardziej boisz się wystąpienia publicznego niż problemów finansowych, śmierci i samotności też się nie zdziwię. Dlaczego strach przed wystąpieniem publicznym jest tak duży? Skąd się bierze?

Oto 10 przyczyn dlaczego boimy się wystąpień publicznych:

1. Nadmierny samokrytycyzm

Kiedy rozmawiasz z przyjaciółmi zachowujesz się swobodnie, uśmiechasz i jesteś zrelaksowany. Kiedy wchodzisz na scenę, czujesz się jak ryba wyrzucona na brzeg. Dlaczego? Pomyśl, że na widowni siedzą sami przyjaciele, którzy czekają na interesującą rozmowę.

poniedziałek, 23 lutego 2015

Publiczność rzadko rzuca pomidorami

Stoisz na podium w ogromnej sali. Nie ma wolnych miejsc. Wszyscy patrzą na Ciebie. Serce bije jak młotem. Na skroniach pierwsze krople potu. Ledwo łapiesz oddech.

Za chwilę rozpoczynasz ważne wystąpienie, ale nie możesz przestać myśleć o ucieczce. Drzwi niedaleko, lekko uchylone. Może zdążysz zanim na czole wyląduje pierwszy pomidor...

Spokojnie, bez paniki! To typowe objawy tremy. Irracjonalny strach, z którym możesz sobie poradzić.

Prelegent jako lider grupy

Żeby zrozumieć mechanizm tremy, wybierz się na wycieczkę do zoo. Idź do klatki z małpami. Szybko zauważysz kto jest przywódcą stada.

Samiec alfa jest zwykle większy i bardziej zdecydowany. Siedzi wyżej od reszty zwierząt. Patrzy pewnie przed siebie. Atakuje małpy, które próbują go zdominować. Nie pozwoli bez walki odebrać sobie władzy.

środa, 17 sierpnia 2011

Spokój koguta

W drodze na spotkanie z klientem spotkałem innego opolanina w trakcie jego "wystąpienia publicznego". Przebrany za koguta nerwowo rozdawał przechodniom ulotki z zaproszeniem na otwarcie nowej restauracji.

I wtedy doznałem olśnienia. Tak właśnie czuje się wiele osób, które zostały zmuszone do publicznego występu przed grupą nieznanych osób. Wydaje im się, że mają na sobie "cudzą skórę" – ludzie widzą w nich kogoś innego niż naprawdę są. Oni sami czują niepokój, strach i zażenowanie.

Co można z tym zrobić?

W czasie moich prezentacji w całym kraju mówię o dwóch rzeczach:

1. Ważne jest posiadanie praktycznych umiejętności w zarządzaniu stresem.

Większość ludzi po prostu wychodzi na scenę i improwizuje – denerwują się, pocą im się dłonie, głos się załamuje, itd. Umiejętne korzystanie z wyćwiczonych "narzędzi mentalnych" radykalnie zmniejsza poziom stresu i wzmacnia wiarę we własne siły.

sobota, 23 lipca 2011

Quiz: Boisz się prezentacji i wystąpień publicznych?

Boisz się prezentacji i wystąpień publicznych?

Ja też kiedyś nie znałem prawdziwej odpowiedzi na to "straszne" pytanie.

Odpowiedz szczerze na 20 pytań naszego quizu.

1. Dostaję gęsiej skórki na samą myśl o prezentacji lub wystąpieniu publicznym.

TAK ___ / NIE ___

2. Nie mogę zasnąć przed prezentacją lub wystąpieniem publicznym.

TAK ___ / NIE ___

3. Często próbuję wymigać się w ostatniej chwili od prezentacji lub wystąpienia publicznego.

TAK ___ / NIE ___

sobota, 7 maja 2011

Nerwy przed wystąpieniem publicznym

Klienci często pytają mnie jak wyeliminować zdenerwowanie przed prezentacją lub wystąpieniem publicznym. Słucham uważnie i proszę o przedstawienie tego, co przygotowali.

Moje spostrzeżenie? Powinni się denerwować, powinni jeszcze bardziej się denerwować. Dlaczego? Bo ich wystąpienia są albo nudne albo niezrozumiałe albo bezużyteczne albo nudne, niezrozumiałe i bezużyteczne.

Gdybyś wyszedł rano do pracy bez sprawdzenia w lustrze jak wyglądasz, czy nie zastanawiałbyś się jak ułożyły się włosy i czy ogoliłeś się dokładnie? Oczywiście, że tak!

Nawet gdyby ktoś powiedział, że wyglądasz znakomicie, nie przestałbyś o tym myśleć. Tak. Tylko spojrzenie w lustro pokaże jak ludzie Cię postrzegają przez cały dzień.

Tak samo jest z wystąpieniami publicznymi. Jeżeli naprawdę chcesz ukoić nerwy, musisz stanąć przed lustrem – tym "lustrem" jest dla Ciebie kamera video.

środa, 27 kwietnia 2011

Prezentacja pod napięciem

Wyobraź sobie... Gospodarz konferencji właśnie wymienił Twoje nazwisko i tytuł wystąpienia. Słyszysz zachęcające oklaski.

Za kilka sekund prezentacja Twojego życia. Masz przygotowane rewelacyjne wprowadzenie. Podsumowanie dopracowane w każdym detalu i kilka razy przećwiczone. Ubiór bez skazy. Czujesz się znakomicie. Pełna koncentracja.

Nagle... krótkie spięcie i nie ma prądu.

Gdzieś zawieruszył się główny rekwizyt.

Za oknem robotnik włączył młot pneumatyczny.

Z sali wyszedł główny sponsor konferencji.

Ktoś rozlał kawę na Twoje spodnie.

środa, 30 marca 2011

Medialne prawo jazdy

Wyobraź sobie, że musisz wyjść z domu, wsiąść do samochodu i pojechać do sklepu po litr soku pomarańczowego. Nic w tym trudnego ani dramatycznego, prawda?

Ale gdybyś miał to zrobić jako 10-latek? Dosyć stresujące doświadczenie. Dlaczego? Dwa powody: 1. byłoby to sprzeczne z prawem, 2. masz to zrobić pierwszy raz.

Kupno soku to proste zadanie. Ale dojazd samochodem niekoniecznie. W aucie musisz dopasować fotel, sprawdzić ustawienia lusterek, włożyć kluczyk do stacyjki, włączyć silnik i światła mijania, sprawdzić na panelu poziom paliwa i oleju, położyć lewą rękę na kierownicy, prawą na lewarze skrzyni biegów, prawą stopę położyć na pedale gazu, lewą na pedale sprzęgła, zwolnić hamulec ręczny... Tyle ruchów, a samochód jeszcze nie ruszył!

Gdybyś podsumował wszystkie czynności jakie musisz wykonać (od wyjścia z kuchni do wejścia do sklepu), doliczyłbyś się tysiąca drobnych działań. Dużo, prawda?

sobota, 18 grudnia 2010

Największy sekret najlepszych mówców

Chcesz poznać największy sekret najlepszych i pewnych siebie mówców?

Proszę bardzo: Nie masz prawie żadnej konkurencji! Większość mówców to beznadziejni nudziarze i to, co mówią jest bez znaczenia!

Powtarzaj to sobie przez długi czas i zobaczysz jak przed następnym wystąpieniem nabierzesz większej pewności siebie.

Kiedy ostatnio ktoś z Twoich kolegów w firmie lub znajomych w branży wygłosił fantastyczne i godne zapamiętania przemówienie? Prawdopodobnie nie przypominasz sobie takiego przypadku.

Dlaczego większość wystąpień jest nudna, miałka i banalna? Ponieważ ich autorzy nigdy nie przeszli szkolenia jak występować publicznie. Jak to odnieść do innych dziedzin życia?

Wyobraź sobie, że jesteś weekendowym narciarzem, który jutro bierze udział w slalomie gigancie. Na liście zawodników zobaczyłeś nazwiska kolegów, którzy od tygodnia codziennie spędzają na stoku kilka godzin, dodatkowo jeden z nich jest aktualnym narciarskim mistrzem Polski praktyków PR. Trochę się denerwujesz, prawda?

środa, 27 października 2010

Prezentacja lepsza od bungee?

Skok bungee ze słupa wysokiego napięcia, samotny weekend w zepsutej w windzie między piętrami lub bieg na orientację bez kompasu w lesie pełnym jadowitych węży...

Niektórzy z nas z pewnością woleliby jedną z tych "atrakcji" od uczucia osamotnienia i paniki pojawiającego się przed publiczną prezentacją.

Jednak po kilku występach przed pracownikami, obecnymi lub przyszłymi klientami przekonujemy się, że uczucie pewności i wiary w sukces jest tym większe, im lepiej jesteśmy przygotowani i im większe mamy poczucie kontroli nad przebiegiem prezentacji.

Zrozumienie tego to jedna sprawa, a opanowanie to druga. Na szczęście nikt nie musi poddawać się operacji przeszczepu charyzmy lub brać lekcji tańca brzucha, aby poradzić sobie z prezentacją. Drobne, acz zauważalne zmiany w stylu nawiązywania i utrzymania kontaktu ze słuchaczami, prezentowania się przed publicznością i tempie mówienia mogą przynieść zadziwiające rezultaty.

Oto 10 porad jak zwiększyć skuteczność prezentacji:

1. Trening. Najważniejszy krok to kilkakrotne przećwiczenie całego występu. Zamiast wygłaszać 15-30 minutowe przemówienie - przedstaw trzy dobrze spuentowane historie. Każda powinna mieć wprowadzenie, akcję, dialogi, pytania, problem, rozwiązanie i konkluzję. Lepsze wrażenie robi korzystanie z notatek niż odczytywanie przygotowanego tekstu.

środa, 29 września 2010

Jak zjeść krokodyla, czyli dlaczego prezentacje nie gryzą - część 2/2

W pierwszej części artykułu przedstawiłem pięć porad pokazujących, że prezentacje i wystąpienia publiczne nie są takie straszne. Teraz kolej na pięć następnych.

1. Wykuj wprowadzenie na blachę.

Pierwsze słowa to pierwsze wrażenie. Jakie wrażenie chcesz zrobić? Wiesz kim jesteś i co chcesz powiedzieć, ale publiczność jeszcze tego nie wie. Nie daj jej długo czekać. Chwila milczenia (3-5 sekund) zanim powiesz pierwsze słowa, a wszyscy już na Ciebie patrzą, pomoże osiągnąć lepszy efekt.

Przećwicz dokładnie pierwsze słowa. Rozpęd jaki da Ci mocny początek dostarczy energii na całe wystąpienie.

2. Wykuj zakończenie na blachę.

Publiczność pamięta najlepiej początek i koniec wystąpienia – Twoje pierwsze i ostatnie słowa. Możesz mieć wspaniałe wprowadzenie, rewelacyjne rozwinięcie, ale jeśli zakończenie będzie do kitu, publiczność właśnie to zapamięta.

Zmobilizuj ludzi do działania, zachęć do przemyślenia tez z wystąpienia tak, aby wiedzieli po co przyszli Ciebie słuchać.

sobota, 25 września 2010

Jak zjeść krokodyla, czyli dlaczego prezentacje nie gryzą - część 1/2

Tak, to już jutro. Zebranie zespołu, na którym zaprezentujesz najnowsze wyniki sprzedaży. Może masz spotkanie z ważnym inwestorem. Albo przedstawisz swoją ofertę nowemu klientowi.

Od rana w kółko zadajesz sobie pięć pytań:

1. A co będzie jeśli coś przekręcę?

2. A co jeśli coś powtórzę bez sensu?

3. A co jeśli komuś coś się nie spodoba?

4. A co jeśli będę wyglądał na zdenerwowanego?

5. A co będzie jeśli zapomnę powiedzieć coś ważnego?

Nie powiem, że znam odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące prezentacji i wystąpień publicznych, ale wiem jak opanować stres, poprawić pewność siebie i zwiększy skuteczność występów przed publicznością.

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *