poniedziałek, 22 sierpnia 2011

7 błędów w komunikacji wzrokowej

Pamiętasz dyrektora znanej firmy, który w czasie prezentacji o motywacji stale zerkał w kierunku okna? Albo wystąpienie kierownika marketingu, który przez kwadrans nie oderwał oczu od notatek? A może szefa kadr, który jak urzeczony wpatrywał się w nową stażystkę?

Spojrzenie jest komunikatem relacyjnym – patrząc na kogoś okazujemy zainteresowanie i przekazujemy pozytywną lub negatywną odpowiedź na to zainteresowanie.

Każdy mówca – nawet debiutant – wie, że w czasie wystąpienia musi patrzeć ludziom w oczy. Ale jak jednocześnie patrzeć w oczy setce słuchaczy? Złe pytanie. Zawsze patrzysz w oczy tylko jednej osobie – także podczas prezentacji.

Wiele twarzy – jedna osoba

W czasie moich wystąpień lubię myśleć o publiczności jak o jednej osobie – jednej osobie z wieloma twarzami. Pomaga mi to utrzymać konwersacyjny styl prezentacji i zachęca do kontaktu wzrokowego z jakim mamy do czynienia w rozmowie z jednym słuchaczem.

Żeby utrzymać właściwy kontakt wzrokowy z publicznością, wyobrażam sobie, że ludzie usadowieni są w kształcie litery Z. Zaczynam od miłej lub znajomej twarzy. Po 3 sekundach lub zakończeniu zdania przenoszę wzrok jakbym rysował na sali literę Z.

Pamiętam też, że najważniejsze miejsce na sali jest mniej więcej pośrodku, gdzieś w 2/3 audytorium patrząc od tyłu. Kiedy kieruję spojrzenie w tę część sali, obejmuję wzrokiem największą grupę słuchaczy.

7 błędów w komunikacji wzrokowej

Jako trener medialny, prowadząc przez ponad 10 lat szkolenia prezentacji i wystąpień publicznych, zauważyłem siedem najczęściej powtarzanych błędów w komunikacji wzrokowej:

1. Patrzenie tylko na jedną lub dwie przyjazne twarze i pomijanie reszty audytorium.

2. Skupienie się jednej lub dwóch najmniej przyjaźnie nastawionych osobach z założeniem – jeśli przekonam ich, cała sala jest moja.

3. Koncentrowanie się na jednej części audytorium, szczególnie tej w środku (wyłączenie osób siedzących po lewej i prawej stronie oraz z tyłu).

4. Utrzymywanie kontaktu wzrokowego z najważniejszą osobą w sali (szef firmy, klient, decydent) – skuteczna metoda pokazania komuś jak mało jest ważny.

5. Spoglądanie na jedną osobę dłużej niż potrzeba do przekazania jednej myśli – bardziej przypomina "gapienie się" niż patrzenie.

6. Ignorowanie kogokolwiek w małej sali (mniej niż 30 osób).

7. Zimne i intensywne wpatrywanie się w kogoś – spojrzeniu powinien towarzyszyć delikatny uśmiech.

Konkluzja

Pamiętaj, że kluczem do dobrej komunikacji wzrokowej w czasie prezentacji jest patrzenie na jedną osobę do końca zdania (przekazanie jednej myśli) i swobodne przeniesienie wzroku na kolejnego słuchacza.

Za każdym razem wyobrażaj sobie, że mówisz tylko do jednej osoby. Przeskakuj spojrzeniem z jednego słuchacza na drugiego zawsze kiedy skończysz myśl. Dzięki temu nikt nie poczuje się pominięty i każdy zapamięta chwile kiedy mówiłeś tylko do niego.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Kontakt

Nazwa

Adres e-mail *

Wiadomość *