czwartek, 16 lipca 2015

Boli! Negatywna ocena po szkoleniu

Nikt nie lubi ostrej krytyki. Ja też.

Każdy kto często prowadzi szkolenia z prezentacji i wystąpień publicznych musi jednak liczyć się z tym, że nie każde się spodoba i czasem trzeba stawić czoła negatywnej opinii.

Oto krytyczna ocena mojego szkolenia dla pracowników firmy produkującej turbiny cieplne.

"Beznadziejne szkolenie. Nie polecam go tym, którzy chcą się nauczyć jak prowadzić prezentacje. Trener mi się nie podobał. Mówił za dużo i nudno. Dla mnie to stracony czas.

RW"

Moja reakcja?

Jeśli mówiłem nudno, to na pewno też za dużo. Każdy kto mówi nudno mówi jednocześnie za dużo. To logiczne. Trudno nie zgodzić się z moim recenzentem.

sobota, 27 czerwca 2015

Piszesz swoje prezentacje w taksówkach?

"Większość swoich prezentacji piszę w pociągu, samolocie lub taksówce w drodze na konferencję. Mam tyle innych spraw na głowie, że nie mam czasu, żeby nad tym usiąść w spokoju." – powiedział mi klient na szkoleniu medialnym. Rozmawialiśmy o tym dlaczego robi prezentacje i czego od nich oczekuje.

Zbyt często robimy prezentacje, bo po prostu ktoś o to poprosił lub sami uznajemy, że tego wymaga sytuacja. "Zrób prezentację o tym. Zrób o tamtym. I jeszcze o tym." Albo: "Konferencja? Najlepiej zrobię prezentację."

Jeszcze jeden rutynowy służbowy obowiązek – rzadko okazja do przekazania ciekawych informacji, nauczenia czegoś praktycznego lub zachęcenia do zmiany opinii czy działania.

Myślę, że można (i należy) to zmienić.

Wielu prelegentów przygotowując prezentację źle wybiera priorytety. Mnóstwo czasu poświęcają na zebranie informacji na temat, który i tak bardzo dobrze znają. Zapominają, że celem wystąpienia nie jest przekazanie całej wiedzy, ale selekcja informacji, które najbardziej zaciekawią publiczność.

Słuchacze nie chcą wiedzieć wszystkiego – interesuje ich tylko to, co jest im potrzebne w życiu i/lub w pracy. Oferują swój czas i uwagę. W zamian oczekują wartościowej nagrody, czyli pożytecznych informacji.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Nie bądź niewolnikiem cudzej zapowiedzi

To było ponad 10 lat temu. Moje pierwsze wystąpienie publiczne dla dużej grupy. Na widowni blisko 200 osób. Zgodziłem się, żeby zapowiedź przygotował organizator konferencji.

Konferansjer wykorzystał informacje z biogramu na mojej stronie WWW. Miłe słowa, ale to był tekst pisany dla oka, nie dla ucha.

Potem duża dawka ogólnych informacji o temacie wystąpienia. Wszystkie dane z tego samego źródła, czyli mojej strony WWW. Miło, ale publiczność nie wiedziała dokładnie o czym będę mówił.

Ta cenna lekcja nauczyła mnie tego, co powtarzamy na wszystkich naszych szkoleniach z prezentacji i wystąpień publicznych: Sam napisz zapowiedź Twojego wystąpienia.

Wiele dobrych wystąpień dużo straciło na początku z powodu nudnego przedstawienia prelegenta. Dobra zapowiedź buduje pozytywne napięcie, określa oczekiwania i zachęca do słuchania. Zła zapowiedź? "No i co ja mam z tym zrobić?"

sobota, 30 maja 2015

3 pytania, które zmniejszą stres przed prezentacją

Nie znam osoby, która nie czuje lekkiego zdenerwowania przed prezentacją. Nie ma się czego wstydzić. Trema to bardzo naturalne uczucie.

Odrobina zdrowej adrenaliny mobilizuje – zwiększa koncentrację i dodaje energii. To dobrze.

Z drugiej strony, nadmierny stres wywołany najczęściej brakiem podstawowego przygotowania może całkowicie sparaliżować prelegenta.

Oto trzy pytania, które warto sobie zadać przed każdą prezentacją:

1. Dlaczego to robię?

Ponieważ ktoś Cię o to poprosił? Niedobrze.

Ponieważ szef Ci kazał? Też niedobrze.

Nawet jeżeli to prawda, poszukaj czegoś co da Ci autentyczną motywację. Czy dzięki tej prezentacji zdobędziesz nowych klientów? Zachęcisz ludzi do działania? Przyśpieszysz swój awans? Nauczysz się pokonywać strach przed wystąpieniami publicznymi?

Wyznacz sobie osobisty cel i ustal sposób pomiaru sukcesu. Czy będziesz zadowolony z pięciu nowych klientów po wystąpieniu dla dwustu osób? Otrzymasz ofertę pracy dla konkurencji? Co konkretnie ludzie mają zrobić po Twoim wystąpieniu?

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *