My, uczestnicy prezentacji i wystąpień publicznych na całym świecie, domagamy się respektowania następujących praw:
1. Prawo, żeby nie robić z naszych umysłów składowiska milionów zbędnych i nudnych danych.
2. Prawo, żebyśmy od pierwszej minuty nie mieli wątpliwości o czym się do nas mówi i przez następne pięć minut nie głowili się jaki jest plan wystąpienia.
3. Prawo, żeby nie zanudzać nas na śmierć – ani szybko, ani na raty.
4. Prawo, żeby mówca nie odczytywał wystąpienia z kartki. Nigdy. Pod żadnym pozorem.
5. Prawo, żeby mówca cały czas był skierowany do nas przodem, mówił wyraźnie i nigdy nie pokazywał swoich pleców kiedy odczytuje treść slajdów z PowerPointa.
Szkolenia z prezentacji i wystąpień publicznych. Bo to, co mówisz może zmienić świat. Tel. 77 441 40 14.
Blog o skutecznych prezentacjach i wystąpieniach publicznych
Strona główna » Wszystkie wpisy
sobota, 12 marca 2011
Międzynarodowy Kodeks 10 Praw Uczestników Prezentacji
Autor:
Bogusław Feliszek
o
08:00
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Kategorie:
powerpoint,
prezentacje,
wystąpienia publiczne
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
środa, 9 marca 2011
Liczby w prezentacjach
100 milionów, 3/4, 15%, 7,7 cm, 1,5 tony, ~50, 3,14...
Korzystanie ze statystyk w prezentacjach ma plusy i minusy. Z jednej strony, liczby zwiększają wiarygodność prezentowanych treści, porządkują dane i pomagają je lepiej zapamiętać.
Z drugiej strony, nadmiar cyfr na ekranie wprowadza zamieszanie i zniechęca do uważnego słuchania.
Oto 7 uwag jak umiejętnie korzystać ze statystyk w prezentacjach:
1. Teza
W prezentacjach nie chodzi o liczby. Statystycy (eksperci, którzy zbierają i interpretują dane) czasem przygotowują prezentacje o statystykach, ale większość mówców nie zajmuje się tym naukowo.
Korzystamy ze statystyk – lub powinniśmy to robić – żeby coś udowodnić i/lub do czegoś przekonać. Dlatego każda liczba musi odnosić się do konkretnej tezy – bez tezy liczba jest bezużyteczna.
Korzystanie ze statystyk w prezentacjach ma plusy i minusy. Z jednej strony, liczby zwiększają wiarygodność prezentowanych treści, porządkują dane i pomagają je lepiej zapamiętać.
Z drugiej strony, nadmiar cyfr na ekranie wprowadza zamieszanie i zniechęca do uważnego słuchania.
Oto 7 uwag jak umiejętnie korzystać ze statystyk w prezentacjach:
1. Teza
W prezentacjach nie chodzi o liczby. Statystycy (eksperci, którzy zbierają i interpretują dane) czasem przygotowują prezentacje o statystykach, ale większość mówców nie zajmuje się tym naukowo.
Korzystamy ze statystyk – lub powinniśmy to robić – żeby coś udowodnić i/lub do czegoś przekonać. Dlatego każda liczba musi odnosić się do konkretnej tezy – bez tezy liczba jest bezużyteczna.
Autor:
Bogusław Feliszek
o
08:00
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Kategorie:
prezentacja,
statystyka,
szkolenie
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
sobota, 5 marca 2011
Co możesz powiedzieć w dwie minuty
Wcześniej czy później będziesz poproszony o krótkie wystąpienie publiczne. Może to być na spotkaniu branżowym, zebraniu w Izbie Gospodarczej lub konferencji prasowej. Może nawet trafisz na galę wręczenia Oscarów :-)
Minuta lub dwie. Co można w tym czasie powiedzieć?
Dwie minuty to dużo czasu pod warunkiem, że masz rzeczywiście coś ciekawego do powiedzenia i wiesz jak to zrobić. Zauważ proszę, że nie sugeruję, że masz powiedzieć dużo.
Kapitał kilku minut
Kiedy masz minutę lub dwie trzymaj się trzech zasad:
1. Skup się na jednym kluczowym przesłaniu, które wyróżni Cię spośród innych mówców i zostanie ocenione przez słuchaczy jako wartościowe i praktyczne.
2. Rzuć przynętę; pokaż słuchaczom jakie odczują korzyści jeżeli zechcą uzyskać więcej informacji.
3. Poproś słuchaczy o służbowe wizytówki w zamian za aktualny raport rynkowy, video, prezentację, itp.
Minuta lub dwie. Co można w tym czasie powiedzieć?
Dwie minuty to dużo czasu pod warunkiem, że masz rzeczywiście coś ciekawego do powiedzenia i wiesz jak to zrobić. Zauważ proszę, że nie sugeruję, że masz powiedzieć dużo.
Kapitał kilku minut
Kiedy masz minutę lub dwie trzymaj się trzech zasad:
1. Skup się na jednym kluczowym przesłaniu, które wyróżni Cię spośród innych mówców i zostanie ocenione przez słuchaczy jako wartościowe i praktyczne.
2. Rzuć przynętę; pokaż słuchaczom jakie odczują korzyści jeżeli zechcą uzyskać więcej informacji.
3. Poproś słuchaczy o służbowe wizytówki w zamian za aktualny raport rynkowy, video, prezentację, itp.
Autor:
Bogusław Feliszek
o
08:00
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Kategorie:
nuda,
prezentacje,
wystąpienia publiczne
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
środa, 2 marca 2011
Co zrobić z nudnym ekspertem
Na doroczną konferencję branżową Twoja organizacja zaprosiła sławnego autora bestsellerowej książki. Wszyscy są podekscytowani: ekspert zdobył popularność dzięki częstym występom w telewizji.
Jest jeden problem: widziałeś jego wystąpienie na seminarium naukowym w zeszłym miesiącu – było śmiertelnie nudne. Po pół godzinie słuchacze nerwowo spoglądali na zegarki. :-(
Moja rada? Odwołaj wystąpienie!
Ale to nie znaczy, że masz zrezygnować z konferencji lub udziału zaproszonego eksperta. To byłoby niezręczne, kosztowne i niepotrzebne.
Zmień format imprezy. Nie rozpoczynaj konferencji od godzinnego wykładu, po którym byłby kwadrans na pytania do prelegenta; gdyby ktokolwiek pozostał jeszcze w sali :-).
Jest jeden problem: widziałeś jego wystąpienie na seminarium naukowym w zeszłym miesiącu – było śmiertelnie nudne. Po pół godzinie słuchacze nerwowo spoglądali na zegarki. :-(
Moja rada? Odwołaj wystąpienie!
Ale to nie znaczy, że masz zrezygnować z konferencji lub udziału zaproszonego eksperta. To byłoby niezręczne, kosztowne i niepotrzebne.
Zmień format imprezy. Nie rozpoczynaj konferencji od godzinnego wykładu, po którym byłby kwadrans na pytania do prelegenta; gdyby ktokolwiek pozostał jeszcze w sali :-).
Autor:
Bogusław Feliszek
o
08:00
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Kategorie:
ekspert,
nuda,
wystąpienia publiczne
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



