czwartek, 29 września 2011

Niewidoczne wpadki w prezentacji

Skórka od banana? To nie musi być koniec prezentacji.

Wszyscy prelegenci – wyśmienici, przeciętni i słabi – robią błędy. Każdemu zdarzyło się przekręcić słowo. Komu nie poplątała się składnia? Kto nie popełnił błędu gramatycznego?

Oczywiście, przeciętni i słabi mówcy tracą panowanie nad sobą po wpadce – ich znakomici koledzy szybciej odzyskują przytomność :-)

Dlaczego jeden prelegent zyskuje sławę i uznanie za elokwencję i opanowanie, a drugiego otacza aura miernoty i amatorstwa, skoro obydwaj popełniają podobne błędy?

Różnica nie w pomyłkach, ale w tym jak na nie reagują.

Przeciętny prelegent potyka się o pojedyncze słowa, zacina, wije – cały ten horror widać na jego twarzy. Znakomitego mówcy nie deprymuje drobne potknięcie – kontynuuje wystąpienie z uśmiechem i niezmąconą pewnością siebie.

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *